Znalazłam swój idealny podkład!

Po miesiącach poszukiwań, w końcu znalazłam swój idealny podkład. Co to dla mnie osobiście oznacza? Musi być to produkt wegański, w miarę możliwości z naturalnych składników, dobrze kryjący i w biodegradowalnym lub przynajmniej szklanym/metalowym opakowaniu. Uwierzcie mi, niewiele jest podkładów które spełniają te 4 warunki. Jednak podkład w sztyfcie firmy Couleur Caramel łączy sobie wszystkie cechy mojego idealnego podkładu.

Na wstępie dodam, że nie jest to wpis sponsorowany. Piszę od tym podkładzie, ponieważ uważam że to naprawdę świetny produkt i dlatego że blog ten traktuje między innymi o tematyce low/zero waste i to kryterium w przypadku rzeczonego podkładu jest spełnione. Ale zaraz zaraz, powiecie, przecież najbardziej zero waste byłoby niestosowanie żadnego pudru, podkładu czy innego mazidła. W zupełności się zgadzam. Dlatego też nie maluję się codziennie (makijaż noszę zwykle 3-4 dni  tygodniu, czasami rzadziej). Jednak moja cera niestety nie należy do ładnych, gdy idę do biura czy na ważne spotkanie, bardziej komfortowo czuję się gdy mam przynajmniej lekki makijaż. Tyle słowem wstępu, a teraz do rzeczy.

Marka Couleur Caramel nie była mi wcześniej znana, choć w Polsce dostępna jest już od paru lat. Sądząc po opisie jest to firma o dość solidnym kręgosłupie etycznym – jest członkiem organizacji OneVoice walczącej o prawa zwierząt i jest odznaczona licznymi eko-certyfikatami, o czym możecie poczytać tutaj – KLIK. W ofercie mają różne kosmetyki kolorowe, w tym różne podkłady, ja zdecydowałam się na ten w sztyfcie. Oto kilka jego cech:

KOLOR

Udało mi się trafić z kolorem, przyznam że trochę obawiałam się zakupu podkładu przez internet właśnie z tego względu. Na szczęście na zdjęciu pokazane są różne odcienie podkładu na skórze modelki (a nie na białym tle), co mi osobiście bardzo ułatwiło decyzję. Wybrałam nr 14, jest to bardzo przyjemny odcień, co najważniejsze nie wpada w róż i nie zmienia się w ciągu dnia. Na zdjęciach poniżej jestem nim pomalowana (te dwa zdjęcia zrobiła moja utalentowana koleżanka Kasia której inne dzieła możecie podziwiać na jej Instagramowym profilu – @noria_inez – dziękuję Kasiu!)

KONSYSTENCJA I KRYCIE

Jak już wspomniałam jest to podkład w sztyfcie – konsystencja jest więc bardzo zwarta, chyba nawet bardziej niż w przypadku kompaktu; mimo to podkład rozprowadza się bardzo dobrze zarówno opuszkami palców jak i specjalnym pędzelkiem do podkładu. Kryje całkiem dobrze, trzyma się twarzy przez cały dzień, ale też jednocześnie nie tworzy efektu maski (nie przykrywa jedynie bardzo mocnych zaczerwienień, ale do takowych jeśli dobrze pamiętam firma ma w ofercie specjalny podkład zielony).

SKŁAD I OPAKOWANIE

Według producenta opakowanie jest biodegradowalne – oczywiście nie omieszkam sprawdzić tego w moim kompostowniku, ale na oko oceniam że to prawda – obudowa jest kartonowa, a sam sztyft schowany jest w elemencie metalowym, który można oddać do recyclingu. Podkład składa się w 100% ze składników pochodzenia naturalnego, z czego 20% pochodzi z upraw organicznych. Poniżej wrzucam kilka zdjęć, również z widocznym składem.

Cena podkładu – 122 zł. Nie wiem czy to dużo czy mało, pozostawiam to Waszej ocenie. Dla mnie jest to produkt wart swojej ceny z powodów opisanych powyżej. Dodatkowo wartości firmy są mi bliskie – staram się być świadomym konsumentem i takie rzeczy mają dla mnie duże znaczenie.

Jeżeli również szukacie wegańskiego podkładu, który jednocześnie nie jest obwarowany plastikiem, to mam nadzieję że ten post był pomocny 🙂 Gdybyście jednak mieli niedosyt informacyjny zadawajcie proszę śmiało pytania w komentarzach poniżej.

Pozdrawiam Was gorąco!

Gosia

Spread the love

2 Replies to “Znalazłam swój idealny podkład!”

  1. Super wpis. Szukam właśnie wegańskich+ekologicznych+zero-waste’owych kosmetyków kolorowych! Z chęcią spróbuję tego podkładu. Czy mogę go dostać gdzieś stacjonarnie we Wrocławiu? Dzięki za inspirację 🙂

    1. Bardzo się cieszę!
      Niestety nie widziałam go nigdzie we Wrocławiu (ale szczerze powiedziawszy, mało chodzę po sklepach) – myślę że można napisać maila do sklepu który wymieniłam w tym wpisie 🙂 Bardzo miła obsługa i szybko odpowiadają 🙂

Dodaj komentarz