Najważniejsze „R”

Zapewne każdy kto słyszał o zero/less waste słyszał też o zasadzie „5R” – czyli w kolejności od najważniejszego na 5R składa się refuse (odmawiaj), reduce (redukuj), reuse (użyj ponownie), rot (kompostuj), recycle (oddaj do recyclingu). Ostatnio sporo o tym myślałam w kontekście mojej całej drogi do zero/less waste. Która z tych zasad odgrywa najważniejszą rolę? Której przestrzegam najpilniej? Otóż wydaje mi się, że każda jest dla mnie ważna i staram się przestrzegać ich na równi (mimo zalecanej hierarchii), ale okazuje się, że nieświadomie przestrzegałam jeszcze jednego „r”, które rzadko pojawia się w piramidach zw.

A jest to rethink czyli „przemyśl ponownie”, „zastanów się jeszcze raz”. Ten temat po części poruszyłam już w tych wpisach KLIK KLIK KLIK

Kiedyś tak bardzo mi tego brakowało! Tej refleksji, chwili zastanowienia, dania sobie szansy bo odpowiedzieć sobie na pytanie „czy naprawdę potrzebujesz tej rzeczy?”, „czy kupując kolejny t-shirt będziesz szczęśliwsza?”, „czy masz w domu już coś takiego?”. Uważam że zasada „rethink”, „przemyśl ponownie” powinna być fundamentem naszej drogi do zero waste i do życia, w którym staramy się pozostawić jak najmniejszy ślad węglowy. Piszę te słowa na laptopie, który, jak mawia mój chłopak, „w świecie komputerów to epoka kredy”. Owszem, ale działa i służy mi dobrze, choć jest trochę powolny. Choć mnie stać nie kupuję nowego, bo nie chcę produkować elektrośmieci, napychać kieszeni firm eksploatujących do granic możliwości środowisko naturalne, traktujących swoich pracowników w sposób niekoniecznie etyczny. Kupię inny kiedy ten padnie. I najpewniej z drugiej ręki.

Laptop to oczywiście przykład pierwszy z brzegu. Przemyśleć powinniśmy wszelkie wybory. Zwłaszcza że wygląda na to, że zostało nam niewiele czasu. Pokuśmy się więc o refleksję zanim popędzimy na letnie wyprzedaże.

https://noizz.pl/ekologia/zostalo-nam-30-lat-nowy-raport-na-temat-klimatu-przeraza/1qy35f0

fot. noria_inez

Spread the love

3 Replies to “Najważniejsze „R””

  1. Tak, racja! Rethink to najważniejsza zasada, ważna na samym początku drogi do less waste ale i później i chyba od niej wszystko wszystkio zaczyna!

  2. Trafiłem tu przypadkiem, szukając powiązania minimalizmu z wdzięcznością. Pracując w korporacji, nasłuchałem się sporo o 5S, ale 5R to koncepcja mi bliższa, choć nazwy wcześniej nie słyszałem. Widzę, że intersują nas podobne tematy, tj. minimalizm, rozsądne zakupy, redukcja (elektro)śmieci, odpoczynek w ciszy itp. Rozejrzę się po innych wpisach, postaram się tu od czasu zaglądać.
    Dobra nazwa strony, gratuluję pomysłu!

    1. Dzięki Michał! 🙂 O zasadzie 5s jeszcze nie słyszałam (albo słyszałam, ale nie kojarzę że akurat tak się to nazywa ;)) zajrzę też do Ciebie, bo ja również jestem na drodze do przemyślanego/intencjonalnego życia 🙂 Pozdrawiam!

Dodaj komentarz